AKTUALNOŚCI | ZAWODNICY | HISTORIA | STATYSTYKI | GALERIA | SPONSORZY | LINKI | O DRUŻYNIE |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
NOVOTEL WRO-BASKET sezon 2006 W zwiazku z awansem do I ligi nasza druzyna potrzebowala wzmocnien (glównie na pozycjach podkoszowych), dlatego do zespolu dolaczyli Jacek Wawrzaszek i Kacper Janiszewski. Z gry w zespole zrezygnowali Ryszard Zukowski i Krzysztof Butrymowicz.
Dzieki uprzejmosci OSiR-u w Sobótce otrzymalismy wsparcie finansowe z Gminy i Miasta Sobótka na stroje sportowe.
Sklad druzyny zgloszony do rozgrywek:
23 lutego 2006 roku w siedzibie Dolnoslaskiej Federacji Sportu odbylo sie losowanie grup XII edycji Amatorskiej Ligi Koszykówki Novotel Wro-Basket. gr. B
5 marzec 2006 OSiR SOBÓTKA – Pakart 30:72 (5:16; 15:19; 6:19; 4:18)
Punkty: Sobon 18 (1), Leszczynski 5, Jablonski 4, Murawski 2, Wawrzaszek 1, Janiszewski 0, Pralat 0, Swirski 0,
Statystyki:
18.03.2006 Kolejnym naszym przeciwnikiem byl doskonale nam znany zespól „OKNACZARNIAK.com”. Do tego meczu przystapilismy niezwykle zmotywowani, gdyz chcielismy zrewanzowac sie naszym rywalom za porazke z koncówki poprzedniego sezonu. Po wzmocnieniu naszej druzyny przez dwóch wysokich zawodników liczylismy, ze przewaga jaka w poprzednim spotkaniu tych zespolów mieli nasi przeciwnicy, zostanie zniwelowana. I rzeczywiscie pod koszami radzilismy sobie niezle, jednak juz w pierwszej kwarcie 3 razy z dystansu trafil M. Giebiel i wyprowadzil ekipe popularnych „OKIEN” na prowadzenie. Szybko zmienilismy system obrony (ze „strefy” na „kazdy swego”) i koncówka pierwszej kwarty wyraznie nalezala do nas. Niestety po raz kolejny najgorsza w naszym wykonaniu byla 2 kwarta, która przegralismy 4:10. Druga polowa byla duzo bardziej wyrównana, jednak wynik byl ciagle kontrolowany przez naszych rywali, którzy nie pozwalali zblizyc sie nam na mniej niz 5 punktów. Na nic sie zdaly 3 celne rzuty z dystansu w 4 kwarcie M. Sobon i M. Jablonskiego, gdyz na kazdy z nich nasi przeciwnicy odpowiadali punktami. Ostatecznie przegralismy 41:51, ale rozegralismy naprawde niezly mecz. Nie potrafilismy sforsowac obrony strefowej rywali, dlatego ciezko bylo dogrywac pilki do naszych graczy podkoszowych.
SOBÓTKA – Oknaczarniak.com 41:51 (14:17; 4:10; 10:9; 13:15)
Punkty: Leszczynski 16, Jablonski 11 (2), Sobon 7 (1), Wawrzaszek 3, Janiszewski 2, Pralat 2, Murawski 0, Swirski 0
26.03.2006 Kolejnym naszym przeciwnikiem byla „TST META”, jedna z najlepszych i chyba najbardziej doswiadczona ekipa wystepujaca w lidze Novotel Wro-Basket. Przystepujac do tego spotkania bylismy pelni obaw, gdyz w szeregach rywali wystepuja znani z zawodowych parkietów Jerzy Kolodziejczak, Jaroslaw Krysiewicz, Tomasz Wilczek czy Radoslaw Czerniak. Mielismy nadzieje, ze „byle gwiazdy” zlekcewaza nas i nawiazemy z nimi walke. Poczatek spotkania w naszym wykonaniu byl rewelacyjny. Dobra obrona, szybkie i skuteczne akcje kompletnie zaskoczyly naszych rywali i po 3 minutach byli zmuszeni poprosic o czas przy stanie 11:2! Do konca pierwszej polowy gralismy konsekwentnie i cierpliwie w ataku, szukajac najlepszych okazji do rzutu, dzieki czemu na przerwe zeszlismy prowadzac 30:23. Przeciwnicy byli wsciekli na sedziów, po nieskutecznych akcjach wyklócali sie o przewinienia. Poczatek 3 kwarty w naszym wykonaniu byl znakomity, seryjnie zdobywane punkty i niska skutecznosc „METY” pozwolily nam wypracowac spora przewage. Pózniej jednak gre wzial na siebie najwyzszy i najpotezniejszy na boisku J. Kolodziejczak. Kazdy jego kontakt z pilka konczyl sie punktami albo czesciej faulami. Dzieki temu nasza przewaga niepokojaco topniala. Poczatek 4 kwarty to seria dziwnych fauli, glównie w ataku, jakich sedziowie dopatrywali sie na naszych wysokich graczach. W efekcie zarówno J. Wawrzaszek (8 min. przed koncem) jak i G. Leszczynski (5 min. przed koncem) musieli opuscic boisko. Pozbawieni praktycznie podkoszowych (pozostal tylko K. Janiszewski, który mial juz 3 faule) nasi pozostali gracze nie mieli zbyt duzych szans utrzymania nieznacznej juz przewagi. Dwie celne trójki (M. Sobon i M. Jablonskiego) oraz znakomita akcja pick'n'roll, która zakonczyl K. Janiszewski po swietnym dograniu M. Sobonia dawaly jeszcze nadzieje na wygrana. Jednak bledy w ataku, z których przeciwnicy wyprowadzili szybkie kontry i 2 akcje „2+1” daly prowadzenie „MECIE” 55:52. Kiedy pozostalo 30 sekund pilke wreszcie dostal M. Sobon (wczesniej swietnie pilnowany i odcinany od podan), jednak przy próbie miniecia rywala po raz kolejny sedziowie sie nie popisali i odgwizdali faul w ataku naszego rozgrywajacego. Ostatecznie przegralismy 52:57. Porazka byla bardzo bolesna, gdyz przez wiekszosc meczu bylismy druzyna zdecydowanie lepsza. Nasz zespól pokazal charakter i nie przestraszyl sie bardziej doswiadczonych rywali. Byl to zdecydowanie najlepszy nasz wystep w I lidze.
SOBÓTKA – TST META 52:57 (19:11; 11:12; 8:11; 14:23)
Punkty: Jablonski 18 (3), Sobon 11 (1), Leszczynski 8, Janiszewski 7, Wawrzaszek 6 Swirski 2, Pralat 0, Waszczuk 0,
Statystyki:
9.04.2006 Czwarty mecz grupowy rozegralismy z ekipa TAKO AR. Jest to znana z amatorskich parkietów Wroclawia druzyna, która w obecnych rozgrywkach zostala przebudowana z mysla o walce o najwyzsze laury. Zespól ten posiada doswiadczonego trenera, który ma do dyspozycji 17 równych zawodników. Nic wiec dziwnego, ze przystepujac do tego pojedynku nie bylismy w roli faworyta. Rywale znacznie przewyzszali nas warunkami fizycznymi co przelozylo sie na ich dominacje pod obiema tablicami. Przez dluzsza czesc meczu nie potrafili oni jednak tego w pelni wykorzystac i dzieki wielkiemu zaangazowaniu w gre bylismy w stanie toczyc wyrównany pojedynek. Niestety w czwartej kwarcie zespól „TAKO AR” bezwzglednie wykorzystal kilka naszych bledów i ostatecznie wygral 52:47.
SOBÓTKA – TAKO AR 47:52 (10:13; 12:14; 18:12; 7:13)
Punkty: Sobon 14 (2), Wawrzaszek 12, Jablonski 10, Leszczynski 7, Janiszewski 2, Murawski 2, Pralat 0,
Statystyki:
3.05. 2006 Przystepujac do ostatniego spotkania w grupie mielismy swiadomosc, ze bez wzgledu na jego wynik trafiamy do grupy spadkowej i bedziemy musieli walczyc o utrzymanie w I lidze. Jednak ten mecz byl dla nas bardzo wazny, gdyz do grupy spadkowej trafila takze ekipa „LUKAS TEAM” bedaca tak jak my bez zwyciestwa w 4 meczach. Wynik tego pojedynku liczyl sie wiec podwójnie, bo w kolejnej fazie rozgrywek mial byc brany pod uwage wlasnie rezultat z meczu grupowego. Niestety od poczatku spotkania w naszych szeregach widac bylo ogromna stawke tego pojedynku. Duza nerwowosc przelozyla sie na nieskutecznosc w ataku. Przeciwnicy szybko uzyskali bezpieczna przewage i mimo zrywu naszego teamu w koncówce zdolali wygrac ten arcywazny mecz.
SOBÓTKA – LUKAS TEAM 33:45 (5:4; 8:17; 5:13; 15:11)
Punkty: Sobon 10 (1), Wawrzaszek 6, Janiszewski 6, Leszczynski 5, Jablonski 4, Murawski 2, Pralat 0, Swirski 0,
Statystyki:
27.05.2006 Po przegranym poprzednim pojedynku zdawalismy sobie sprawe, ze aby myslec jeszcze o utrzymaniu musimy wygrac praktycznie wszystkie kolejne mecze. Nie bylo to latwe bo wszystkie druzyny mialy nad nami jedna przewage, a mianowicie duzo wieksze doswiadczenie. Nie zamierzalismy sie jednak poddawac. Mecz z „UNIWERSYTETEM WROCLAWSKIM” zaczelismy z wielkim animuszem. W pierwszej kwarcie caly wyjsciowy sklad zdobywal punkty i dzieki pomyslowej grze w ataku objelismy prowadzenie, które z uplywem czasu gry powiekszalismy. Tylko swietna dyspozycja strzelecka M. Zaremby nie pozwolila nam uzyskac wysokiej przewagi. Druga polowa meczu byla bardzo wyrównana jednak coraz grozniejsze byly akcje rywali. Nadal doskonale spisywal sie ich lider i w 4 kwarcie objeli oni nawet kilkupunktowe prowadzenie. Dzieki wielkiemu poswieceniu i zaangazowaniu udalo sie nam odrobic te straty, a popisowa i niezwykle widowiskowa byla akcja M. Sobon, który na 5 sekund przed koncem meczu, przy dwupunktowym prowadzeniu „UNIWERYSTETU” przechwycil pilke na polowie boiska i w blyskawicznym tempie zdobyl punkty na wage remisu. Dogrywka to juz popis skutecznej i efektownej gry naszej druzyny doskonale prowadzonej przez wspomnianego wczesniej rewelacyjnie dysponowanego tego wieczoru „Mlodego”. Dodatkowa czesc gry wygralismy az 14:5! Bez watpienia godne podkreslenia jest to, ze w tym meczu punkty zdobywali wszyscy zawodnicy naszego zespolu! Na dodatkowe slowa uznania zasluguje znakomity wystep M. Sobon (30pkt. 10as.) oraz G. Leszczynskiego (19pkt, 10zb, 7as), którzy wreszcie wspólnie poprowadzili zespól do wygranej.
SOBÓTKA – UNIWERSYTET WROCLAWSKI 77:68 (22:16; 10:10; 15:17; 16:20; 14:5)
Punkty: Sobon 30 (4), Leszczynski 19 (1), Jablonski 9, Janiszewski 9, Wawrzaszek 6, Pralat 2, Swirski 2,
Statystyki:
3.06.2006 Do kolejnego pojedynku z druzyna NOVENA NIERUCHOMOSCI przystepowalismy oslabieni brakiem G. Leszczynskiego. W pierwszej polowie mecz ten byl bardzo wyrównany i zaciety. Obie ekipy graly nieskutecznie w ataku mimo wielu dogodnych pozycji do zdobycia punktów. Pod nieobecnosc naszego zawodnika podkoszowego oraz przy slabszej dyspozycji innych podstawowych graczy ciezar zdobywania punktów wzial na siebie P. Pralat. Trafil 3 rzuty z dystansu dzieki czemu byl najskuteczniejszym strzelcem zespolu. Na nic sie zdala jednak jego niezla dyspozycja jak i pojawienie sie w ostatniej kwarcie „Leszcza”. Ponieslismy dotkliwa porazke, której na pewno mozna bylo uniknac.
SOBÓTKA – NOVENA NIERUCHOMOSCI 34:42 (8:10; 9:8; 10:12; 7:12)
Punkty: Pralat 9 (3), Jablonski 8 (2), Sobon 7 (1), Janiszewski 6, Wawrzaszek 2, Leszczynski 2, Swirski 0,
Statystyki:
10.06.2006 Po porazce z „NOVENA” jedynie wygrane 2 ostatnie mecze dawaly nam jakiekolwiek szanse na utrzymanie w I lidze. Sytuacja byla trudna, bo nasz kolejny przeciwnik, „FORD GERMAZ”, to druzyna uwazana za faworyta grupy spadkowej. Mysmy jednak o tym nie mysleli. Chcielismy sie pokazac z dobrej strony i powalczyc o zwyciestwo. Na poczatku zaskoczylismy nieco naszych rywali zbierajac wiekszosc pilek na atakowanej tablicy i skutecznie ponawiajac akcje. W pierwszej czesci gry doskonale spisywal sie G. Leszczynski, który dominowal na obu „deskach” i seryjnie dziurawil kosz rywali celnymi rzutami z dystansu. Dzieki niezlej grze w obronie oraz skutecznej grze w ataku na przerwe schodzilismy prowadzac. Niestety doswiadczeni rywale szybko zorientowali sie w naszej grze i zaczeli wykorzystywac wszystkie slabosci. Odskoczyli na bezpieczna przewage i kontrolowali wynik spotkania. Zryw w koncówce nie wystarczyl do tego by wyrównac i musielismy po raz kolejny przelknac gorycz porazki. Ta przegrana definitywnie przesadzila o naszym spadku do II ligi.
SOBÓTKA – FORD GERMAZ 42:50 (9:13; 15:10; 7:10; 11:17)
Punkty: Leszczynski 20 (4), Sobon 10 (2), Jablonski 7 (2), Janiszewski 3, Wawrzaszek 2, Pralat 0, Swirski 0,
Statystyki:
Pozostal nam jeszcze ostatni mecz do rozegrania z druzyna „BANDA WARIATÓW”. Bylismy rzadni rewanzu za przegrany mecz w poprzednim sezonie. Niestety okazalo sie, ze znana nam juz ekipa wycofala sie z rozgrywek, dwukrotnie oddajac walkowera. Odnieslismy wiec drugie zwyciestwo i ostatecznie zajelismy 4 miejsce w grupie spadkowej, a 16 w rozgrywkach I ligi Novotel Wrobasket 2006.
|