AKTUALNOŚCI | ZAWODNICY | HISTORIA | STATYSTYKI | GALERIA | SPONSORZY | LINKI | O DRUŻYNIE |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
NOVOTEL WRO-BASKET sezon 2006/07
Do naszego zespolu dolaczylo dwóch zawodników doswiadczonych na parkietach wroclawskich amatorskich rozgrywek: Maciej Bielawski i Norbert Bohdziul. Ze wzgledu na sluzbe wojskowa w tym sezonie nie zagra z nami Pawel Murawski.
Sklad druzyny zgloszony do rozgrywek:
Dnia 4 pazdziernika 2006 roku odbylo sie losowanie XIII edycji Amatorskiej Ligi Koszykówki Novotel Wro-Basket, w wyniku którego nasz zespól trafil do grupy c 2 ligi: Gr. c
22.10.2006 W pierwszym meczu grupowym zmierzylismy sie z druzyna „Autogielda Dolnoslaska”. Znalismy dobrze tego przeciwnika, gdyz 2 sezony temu równiez gralismy z nimi mecz inaugurujacy 2 lige. Sklad naszych rywali nieco sie zmienil w porównaniu z tamtym spotkaniem, gdyz doszlo dwóch znanych z amatorskiej ligi WRONBA zawodników: M. Zelmozer i J. Stasienko. Przed meczem szczególnie obawialismy sie tego drugiego i slusznie bo byl on najgrozniejszy pod obiema tablicami, okazal sie równiez najlepszym strzelcem calego spotkania. Od poczatku meczu zarysowala sie nieznaczna przewaga naszego teamu. Konsekwentnie realizowane zagrywki pozwalaly nam na zdobywanie punktów z przygotowanych i dogodnych pozycji. Kilka bledów w obronie, szczególnie przy zastawieniu tablicy, pozwolilo naszym rywalom na zdobycie latwych punktów i dzieki temu wynik byl bliski remisu w pierwszych dwóch kwartach. Z czasem jednak uzyskiwalismy coraz wieksza przewage, obrona byla coraz lepsza w naszym wydaniu, czego efektem bylo wiele punktów zdobywanych po efektownych kontrach w 3 kwarcie. Ta czesc meczu byla popisowa w naszym wykonaniu i gdyby nie 4 punkty stracone samej koncówce kwarty to smialo mozna by mówic o pogromie. W ostatniej czesci gry w naszych akcjach widac juz bylo sporo rozluznienia które niestety nie wplynelo zbyt dobrze na wynik. Kilka niecelnych rzutów i prostych strat pozwolilo rywalom na wyprowadzenie kontrataków i zmniejszenie prowadzenia. Ostatecznie mecz zakonczyl sie nasza zasluzona wygrana a wynik 53:43 nie do konca oddaje przewage jaka mielismy w tym spotkaniu. W tym meczu w naszych barwach zadebiutowal N. Bohdziul i trzeba przyznac ze zaprezentowal sie z bardzo dobrej strony. Swietna obrona i wykonczenie szybkich kontrataków to tylko namiastka umiejetnosci jakie z pewnoscia ten zawodnik posiada i liczymy na jego równa forme w calym sezonie. Podobnie jak w przypadku doswiadczonego M. Bielawskiego (powraca do skladu po rocznej przerwie), który moze w tym meczu nie zdobyl wiele punktów ale za to wprowadzil wiele spokoju w ataku i twardo bronil. Nalezy pochwalic cala druzyne za dobry mecz, a na uwage zasluguje fakt, iz kazdy z naszych zawodników zdobyl w tym spotkaniu punkty!
OSiR SOBÓTKA – Autogielda Dolnoslaska 53:43 (14:11; 9:5; 19:9; 11:18)
Punkty: Leszczynski 15 (1), Bohdziul 9, Sobon 9 (2), Jablonski 8 (2), Janiszewski 4, Wawrzaszek 4, Bielawski 2, Swirski 2
Statystyki:
29.10.2006 Do kolejnego spotkania przystapilismy w roli faworyta, gdyz nasz przeciwnik „28 Team” pierwszy mecz w grupie przegral. Jednak brak 3 podstawowych zawodników sprawil, ze mielismy pewne obawy przed tym spotkaniem. Poczatek byl nieco nerwowy w naszym wykonaniu, jednak szybko sie otrzasnelismy i narzucilismy przeciwnikom nasz styl gry. Doskonala zmiane w pierwszej kwarcie dal P. Waszczuk, który zakonczyl 2 szybkie kontrataki i na koniec pierwszej kwarty prowadzilismy 16:9. Poczatek drugiej czesci gry to nasza doskonala gra w obronie i swietna skutecznosc w ataku. 4 celne „trójki” i „zabójcze” szybkie ataki w tym okresie gry pozwolily nam osiagnac znaczna przewage i do przerwy byl wynik 44:14! Po zmianie stron gra sie nieco wyrównala, mniejsza uwage przykladalismy do obrony, dzieki czemu rywale zdobywali duzo latwych ale trzeba przyznac bardzo szczesliwych punktów. Gra stala sie nieco bardziej chaotyczna co nie zmniejszylo jednak naszej przewagi i ostatecznie wysoko wygralismy. Wszyscy zawodnicy zasluzyli na duze slowa uznania. Widac bylo ogromne zaangazowanie calego zespolu i chec zwyciestwa. W obronie swietna gra imponowali J. Wawrzaszek i G. Leszczynski wspierani przez M. Swirskiego. W ataku szczególnie szybkim brylowali: najlepszy na boisku, P. Waszczuk oraz pozostali gracze obwodowi. Ten mecz pokazal ze w naszym teamie tkwia duze mozliwosci i mimo powaznych braków kadrowych potrafilismy zdecydowanie pokonac rywala.
OSiR SOBÓTKA – 28 Team 76:43 (16:9; 28:5; 10:13; 22:16)
Punkty: Waszczuk 18 (2), Leszczynski 14 (2), Bielawski 12, Jablonski 12 (2), Wawrzaszek 12, Pralat 8 (1), Swirski 0
Statystyki:
19.11.2006 Na mecz z „NG Engineering” stawilismy sie prawie w pelnym skladzie (zabraklo jedynie K. Janiszewskiego), natomiast druzyna przeciwna wystawila do gry jedynie 6 graczy. Niestety od poczatku mielismy problemy z wlasciwa koncentracja. Po kilku minutach zarówno N. Bohdziul jak i J. Wawrzaszek mieli na swoim koncie po 2 faule i trzeba bylo dokonac zmian. Nasi przeciwnicy zaskoczyli nas w I kwarcie odwazna gra pod kosz co w polaczeniu z nasza razaca nieskutecznoscia z dystansu dalo im wysokie prowadzenie 12:5! Druga czesc gry byla juz bardziej wyrównana, jednak przewaga ciagle utrzymywala sie na korzysc naszych rywali. Slabo w tej czesci meczu grali G. Leszczynski i M. Sobon. Gre w ataku ciagneli zawodnicy, którzy dolaczyli do naszego zespolu przed tym sezonem: N. Bohdziul i M. Bielawski. W 3 kwarcie powoli odrabialismy straty, u przeciwników coraz bardziej widoczne bylo zmeczenie (od polowy tej kwarty grali w pieciu). Z czasem coraz wieksza liczbe punktów zdobywalismy spod kosza , gdzie 100%-owa skutecznoscia (4/4) popisal sie J. Wawrzaszek. Dobra zmiane dali P. Pralat i M. Swirski. Wreszcie zaczela funkcjonowac obrona strefowa, która przysparzala sporych klopotów naszym przeciwnikom. Czwarta kwarta to juz pelne zaangazowanie w gre obronna na calym boisku. Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Sporo latwych punktów po przechwytach i wymuszone bledy w ataku naszych rywali pozwolily nam osiagnac bezpieczna przewage i do konca kontrolowac to spotkanie. Nie byl to dobry mecz w naszym wykonaniu, jednak pokazal on, ze mamy bardzo szeroki i wyrównany sklad. Nie po raz pierwszy kazdy z zawodników zdobyl punkty. Niestety nadal brak jest odpowiedniej dyscypliny w ataku a obrona pozostawia wiele do zyczenia.
OSiR SOBÓTKA – NG Engineering 49:45 (5:12; 17:17; 15:11; 12:5)
Punkty: Bielawski 8, Wawrzaszek 8, Bohdziul 7 (1), Jablonski 7 (1), Sobon 6, Pralat 5 (1), Leszczynski 4, Swirski 2, Waszczuk 2 Statystyki:
System rozgrywek II ligi zapewnia kazdemu zespolowi rozegranie przynajmniej 5 meczy, dlatego po rozgrywkach grupowych (3 mecze) druzyny trafiaja do kolejnych grup i rozgrywaja 2 kolejne spotkania z innymi zespolami (wynik jednego ze spotkan jest przepisywany). Poniewaz zajelismy 1 miejsce w grupie c do kolejnej fazy przeszlismy razem z druzyna z czwartego miejsca: „28 Team” oraz zespolami z miejsc 2 i 3 z grupy d, odpowiednio „Pony” i „Cosmodisc”. 9.12.2006 Do kolejnego meczu przystapilismy oslabieni brakiem M. Bielawskiego i P. Waszczuka. Naszym przeciwnikiem byla bardzo doswiadczona druzyna „Pony”. Niestety ich ogranie bylo widac od poczatku spotkania, kiedy to wielokrotnie zaskakiwali nasza obrone skutecznymi akcjami. Efektem bylo ich szybkie prowadzenie 12:6. Z czasem gra sie nieco wyrównala, ale widoczna byla przewaga naszych rywali, którzy grali duzo madrzej, wykorzystywali nasza slaba gre w obronie i byli duzo bardziej skuteczni. Szczególnie dal sie nam we znaki srodkowy L. Redel (zdobyl w calym meczu az 27 punktów), na którego nie bylo tego dnia mocnych w naszej druzynie. Niestety po raz kolejny w naszej ekipie widac bylo niekonsekwencje w ataku. Bardzo duzo do zyczenia pozostawiala obrona, zarówno pod koszem (brak odpowiedniego zastawienia) jak i na obwodzie (zbyt latwe pozycje do rzutu za 3 pkt). Do przerwy przegrywalismy ponad 10-cioma „oczkami”, a co najgorsze nie bylo widac checi i odpowiedniego zaangazowania. Przelamanie nastapilo w 3 kwarcie kiedy to odrobilismy kilka punktów po udanych akcjach w obronie kazdy swego. Kilka przechwytów pozwolilo nam na zdobycie latwych punktów. Jednak doswiadczeni rywale szybko na to zareagowali i nie dali nam doprowadzic do wyrównania. Gra na poczatku 4 kwarty toczyla sie praktycznie kosz za kosz, jednak ciagle utrzymywala sie kilkupunktowa przewaga zawodników „Pony”, którzy konsekwentnie grali pod kosz i czekali na faule z naszej strony. Na nasze nieszczescie byli bardzo skuteczni na linii rzutów wolnych i nawet zryw w samej koncówce (celne rzuty za 3 punkty) nie dal rezultatu. Ostatecznie przegralismy 53:62 i aby awansowac do rundy Play-Off nastepny mecz z druzyna „Cosmodisc” musimy wygrac.
OSiR SOBÓTKA – Pony 53:62 (17:22; 8:15; 15:7; 13:18)
Punkty: Sobon 19, Jablonski 15 (1) Leszczynski 10 (2), Wawrzaszek 5, Janiszewski 3, Bohdziul 1, Pralat 0, Swirski 0
Statystyki:
07.01.2007 Do meczu z zespolem „Cosmodisc” przystapilismy praktycznie „z nozem na gardle” gdyz w przypadku porazki byloby to nasze ostatnie spotkanie w obecnym sezonie ligi ALK Novotel Wro-Basket. Musielismy to spotkanie wygrac aby myslec o awansie do Play-Off. Jadac na to spotkanie bylismy pelni obaw dodatkowo przez to, ze z róznych przyczyn nie mogli wystapic nasi podstawowi gracze K. Janiszewski i M. Bielawski. Ponadto M, Jablonski, P. Pralat i M. Swirski nie byli w pelni gotowi do gry ze wzgledu na kontuzje. Z tego powodu wiekszosc meczu rozegralismy praktycznie jedna piatka! Fakt ten chyba dodatkowo zmotywowal wszystkich zawodników, gdyz od poczatku w pelni kontrolowalismy ten pojedynek. Twarda obrona „kazdy swego”, doskonale zastawienie oraz skutecznosc w ataku pozwolily nam osiagnac wysoka przewage. Na poczatku szczególnie aktywni w ofensywie byli G. Leszczynski oraz N. Bohdziul, który zarówno celnie rzucal z dystansu jak i dobijal niecelne rzuty popisujac sie efektownymi akcjami na atakowanej tablicy. Na bronionej „desce” rzadzil i dzielil J. Wawrzaszek , który niestety nie byl tego dnia efektywny w ataku. Na koniec trzeciej kwarty nasza przewaga siegnela nawet 15 punktów. W tej czesci gry, oprócz znakomitego w tym meczu Bohdziula (26 pkt i 10 zb.) punktowali tez M. Sobon i P. Waszczuk. W ostatniej odslonie spokojnie kontrolowalismy wynik, niestety kilka bledów w samej koncówce oraz celne rzuty rywali doprowadzily do zmniejszenia naszej przewagi. Ostatecznie wygralismy bardzo pewnie 59:51, jednak pozostal maly niedosyt, gdyz nie udalo sie przypieczetowac 1 miejsca w grupie. Dalaby go wygrana ponad 13 punktami.
OSiR SOBÓTKA – Cosmodisc 59:51 (17:5; 9:12; 19:13; 14:21)
Punkty: Bohdziul 26 (1), Leszczynski 12, Sobon 11 (2), Waszczuk 6, Wawrzaszek 4, Jablonski 0, Pralat 0, Swirski 0 Statystyki:
21.01. 2007 Cwiercfinalowy mecz II ligi ALK Wro-Basket okazal sie byc zarazem pojedynkiem o awans na najwyzszy poziom rywalizacji. Naprzeciw nas stanal dobrze znany nam zespól „Rico Polska”, który pokonalismy juz w obecnych rozgrywkach OMW (równiez pojedynek o awans do I ligi!). Mimo wysokiej wygranej w tamtym spotkaniu podeszlismy bardzo powaznie do tego meczu. Szczególnie obawialismy sie podkoszowej pary rywali: L. Reizera i L. Pospiecha, którzy sa niezwykle aktywni w walce na tablicach. Pierwsze minuty to skuteczne akcje z obu stron i gra „kosz za kosz”. Dopiero kilka udanych akcji w obronie naszego duetu obwodowego N. Bohdziula i M. Sobon i latwych punktach po kontrach pozwolilo osiagnac nam przewage 21:11 po pierwszych 10 minutach. Doskonale w tym meczu dysponowany byl szczególnie ten drugi , który trafial praktycznie z kazdej pozycji (spod kosza, za 3 oraz z póldystansu po zatrzymaniu) i byl nie do powstrzymania dla rywali Stosowana w tym meczu przez nas obrona kazdy swego, czesto równiez na calym placu gry, wyraznie nie pasowala naszym przeciwnikom. Nie mogli oni kilkukrotnie przejsc przez polowe boiska, gdyz przy pressingu popelniali sporo strat, z czego zdobywalismy latwe punkty. Dzieki doskonalej obronie i skutecznosci w ofensywie do przerwy prowadzilismy 36:23. Z czasem nasza gra wygladala coraz lepiej, punkty zdobywali zarówno wspomniani wczesniej jak i P. Waszczuk, J. Wawrzaszek i lekko kontuzjowany G. Leszczynski. Na poczatku 4 kwarty przewaga urosla nawet do 24 punktów. W ostatniej czesci meczu na lawce usiedli liderzy M. Sobon, N. Bohdziul i G. Leszczynski, a pozostala piatka nadal utrzymywala wysoka przewage. Swoje punkty zdobyli takze P. Pralat (z kontry) i K. Janiszewski (nietypowo dla niego, bo rzutem za 3). Koncowy wynik spotkania to 59:40. Dzieki temu zwyciestwu awansowalismy do najwyzszej klasy rozgrywek Wro-Basket! OSiR SOBÓTKA – Rico Polska 59:40 (21:11; 15:12; 12:8; 11:9)
Punkty: Sobon 21 (3), Bohdziul 13 (1), Waszczuk 8, Wawrzaszek 7, Leszczynski 5, Janiszewski 3 (1), Pralat 2, Swirski 0 Statystyki:
|