AKTUALNOŚCI | ZAWODNICY | HISTORIA | STATYSTYKI | GALERIA | SPONSORZY | LINKI | O DRUŻYNIE |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
OMW 2006 Oto sklad zgloszony do rozgrywek:
W trakcie sezonu do zespolu dolaczyl:
W wyniku losowania trafilismy do grupy d II ligi rozgrywek OMW. Oto sklad naszej grupy: Emeryci z Trójki
Pojedynki grupowe 19.03.2006 Pierwszy mecz rozegralismy z druzyna „Wifi”. Na to spotkanie pojechalismy w zaledwie 6-osobowym skladzie, jednak przeciwnik nie okazal sie zbyt wymagajacy. Od poczatku spotkania dominowalismy zdecydowanie na parkiecie. Gdyby nie rozluznienie w ostatniej kwarcie (nie przywiazywanie tak duzej uwagi do obrony jak na poczatku meczu) moglismy rozgromic rywala. Byl to dosc latwy jednak niezwykle przydatny pod wzgledem szkoleniowym pojedynek. Mielismy bowiem mozliwosc pocwiczyc rózne warianty zagrywek. Caly zespól rozegral dobre spotkanie. Cieszyly szczególnie skuteczne akcje po konsekwentnie realizowanych zalozeniach taktycznych. Warto wspomniec, ze w tym meczu udanie zadebiutowal w rozgrywkach ligowych (wczesniej uczestniczyl juz z nami w turnieju w Bielanach Wroclawskich) P. Zygadlo.
OSiR SOBÓTKA - Wifi 57:26 (13:2; 9:5; 16:6; 15:13)
Punkty: Leszczynski 20, Sobon 14, Jablonski 10, Zygadlo 6, Swirski 5, Pralat 2
28.05.2006 Drugim a zarazem ostatnim naszym pojedynkiem grupowym byl mecz z druzyna „Emeryci z Trójki”. Byla to potyczka o pierwsze miejsce w grupie oraz rozstawienie przed rozgrywkami Play-Off. Rozpoczelismy od mocnego uderzenia i w przeciagu kilku minut objelismy szybkie prowadzenie 12:0! W tym czasie dobrze spisywala sie nasza obrona z której wyprowadzalismy skuteczne kontry, perfekcyjnie realizowana byla tez nowa zagrywka na strefe, czego efektem tak wysokie prowadzenie. Niestety z kazda minuta rywale zmniejszali przewage i na przerwe schodzilismy przy wyniku remisowym. Druga odslona byla wyrównana, jednak z czasem zarysowywala sie nasza przewaga szczególnie pod koszem (Waznym elementem bylo przybycie na 2 czesc meczu K. Janiszewskiego). Ostatecznie zwyciezylismy, ale o zwyciestwo nie bylo latwo. Nasz zespól do wygranej poprowadzila dwójka najbardziej doswiadczonych liderów: G. Leszczynski i M. Sobon.
OSiR SOBÓTKA – Emeryci z Trójki 53:49 (16:8; 6:14; 14:10; 17:17)
Punkty: Leszczynski 15 (1), Sobon 14, Jablonski 8, Zygadlo 6, Pralat 6, Janiszewski 4, Swirski 0 Rozgrywki Play-Off
Dzieki zajeciu pierwszego miejsca w grupie zostalismy rozstawieni przed rozgrywkami Play-Off i w pierwszej rundzie mielismy wolny los.
21.10.2006 W drugiej rundzie spotkalismy sie z druzyna „Rychu Team Reaktywacja”, która w tej edycji rozgrywek nie zdolala wygrac zadnego spotkania. W tym meczu wystapilismy praktycznie w najmocniejszym zestawieniu, zabraklo jedynie P. Waszczuka. Od poczatku zarysowala sie nasza wyrazna przewaga glównie pod koszem, gdzie K. Janiszewski i J. Wawrzaszek dobrze „obslugiwani” przez kolegów nie mieli sobie równych. Egzamin zdala obrona kazdy swego na calym boisku dzieki której, szczególnie w pierwszej kwarcie, wymusilismy duza ilosc strat na naszych przeciwnikach, stad wysokie prowadzenie 11.2 po pierwszych 10 minutach gry. Niestety z czasem obrona nie byla juz tak szczelna i bledy w kryciu pozwalaly naszym przeciwnikom na zdobywanie latwych punktów. Nie wplynelo to jednak znaczaco na wynik tego spotkania, które wygralismy ostatecznie zdecydowanie. Na uwage zasluguje dobra gra naszych wysokich, którzy rozbijali strefe rywali ciekawymi akcjami w trójkacie.
OSiR SOBÓTKA – Rychu Team Reaktywacja 59:33 (11:2; 23:10; 11:10; 14:11)
Punkty: Jablonski 14 (2), Leszczynski 13 (1), Wawrzaszek 13, Janiszewski 8, Sobon 7, Pralat 4, Swirski 0, Zygadlo 0
26.11.2006 W kolejnej rundzie gralismy z dobrze nam znana druzyna „Banda Wariatów”. Jak sie okazalo stawili sie oni na ten pojedynek zaledwie w 5 osobowym skladzie, praktycznie bez graczy wysokich. Od poczatku widac bylo nasza przewage pod tablicami, doskonale wykorzystywali ja J. Wawrzaszek i G. Leszczynski, którzy w pierwszej polowie zdobyli 16 z 22 punktów calej druzyny a w calym meczu zgromadzili w sumie zaledwie o 1 punkt mniej niz caly zespól przeciwników (27). W zdobywaniu punktów naszych wysokich wspomagali zawodnicy obwodowi M. Jablonski, P. Pralat i P. Waszczuk, którzy na skutek nieobecnosci od poczatku meczu i slabszej gry „etatowych starterów” M. Sobon i N. Bohdziula mieli okazje dluzszej gry. Dobrze zaprezentowal sie M. Swirski, który mial wiele zbiórek zarówno w obronie jak i w ataku. W kazdej kwarcie bylismy zdecydowanie lepsi od naszych przeciwników, którzy nie mogli sobie poradzic z obrona strefowa. Oczywiscie bylo jeszcze sporo bledów i niepotrzebnych nonszalanckich zagran, czesto zakonczonych stratami, ale niski poziom gry przeciwnika wyraznie wplynal na nasze rozluznienie. Dzieki tej wygranej, awansowalismy do pólfinalu rozgrywek II ligi OMW 2006, który to mecz bedzie „malym finalem”, bo do I ligi awansuja 2 zwycieskie druzyny z obu pólfinalów.
OSiR SOBÓTKA – Banda Wariatów 50:28 (14:7; 10:8; 13:5; 13:8)
Punkty: Leszczynski 14, Wawrzaszek 13, Jablonski 9, Pralat 6, Sobon 4, Waszczuk 4, Bohdziul 0, Swirski 0, Zygadlo 0
2.12.2006 W pólfinale II ligi OMW, a zarazem w meczu o awans do I ligi tych rozgrywek, zmierzylismy sie z doswiadczona na amatorskich parkietach Wroclawia druzyna „Rico Polska”. Jednak fakt iz, mielismy tego dnia szeroki sklad (nie zagral jedynie P. Waszczuk, 9 graczy), w odniesieniu do zaledwie 6 zawodników rywali, którzy stawili sie na ten pojedynek, stawial nas w roli faworyta. Potwierdzily to pierwsze minuty spotkania, kiedy to broniacy systemem „kazdy swego” rywale nie byli w stanie zatrzymac swietnie dysponowanego naszego zespolu, dzieki czemu objelismy szybkie prowadzenie 12:0! Wyraznie zaskoczeni nasza dobra dyspozycja byli momentami bezradni zarówno w obronie jak i w ataku. Dopiero zmiana obrony na „strefe” i wejscie ich lidera L. Reizera nieco odmienilo losy spotkania, ale nawet on nie byl w stanie pociagnac na tyle zespolu, zeby mogli nam oni zagrozic. Na wyróznienie w tym spotkaniu zasluzyli gracze obwodowi N. Bohdziul i M. Jablonski, którzy zarazem byli najlepszymi strzelcami naszej druzyny w tym meczu, skuteczni pod obiema tablicami J. Wawrzaszek i G. Leszczynski oraz rozgrywajacy M. Sobon, który mino, ze nie zdobyl wielu punktów to doskonale kreowal gre i popisywal sie swietnymi dograniami do partnerów. Dobra zmiane dali P. Pralat i K. Janiszewski , a obecnosc w pierwszym skladzie wyraznie podbudowala M. Swirskiego i wplynela na jego dobra gre w obronie i na „deskach”. Rozegralismy jedno z lepszych spotkan w tych rozgrywkach choc nie brakowalo tez drobnych bledów. Ciesza coraz lepiej egzekwowane zagrywki oraz zaangazowanie w obronie zespolowej. W tym meczu mielismy sporo przechwytów, które otwieraly droge do latwych punktów z kontrataku. O jakosci naszej defensywy w tym pojedynku moga tez swiadczyc wyniki poszczególnych kwart, kiedy to stracilismy zaledwie 4 punkty w pierwszej odslonie, 8 w drugiej i 7 w ostatniej czesci gry. Te doskonale osiagniecia zlozyly sie na bardzo wysokie i przekonujace zwyciestwo 65:33, nad badz co badz niezlym rywalem. Dzieki tej wygranej awansowalismy do przyszlorocznych rozgrywek I ligi OMW!
OSiR SOBÓTKA – Rico Polska 65:33 (12:4; 18:8; 13:14; 22:7)
Punkty: Bohdziul 15 (1), Jablonski 14, Leszczynski 12, Wawrzaszek 11, Janiszewski 5, Pralat 4, Sobon 2, Swirski 2, Zygadlo 0
|