AKTUALNOŚCI | ZAWODNICY | HISTORIA | STATYSTYKI | GALERIA | SPONSORZY | LINKI | O DRUŻYNIE |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
WRONBA sezon 2006/07
Jest to pierwszy sezon w tych rozgrywkach druzyny OSiR SOBÓTKA, która wystepowac bedzie w III lidze w nastepujacym skladzie:
Funkcje trenera pelnic bedzie Grzegorz Leszczynski, który nie moze wystepowac wraz z druzyna w tych rozgrywkach, poniewaz jest czlonkiem zespolu BPS Air wystepujacego na najwyzszym szczeblu rywalizacji w tej lidze.
W wyniku losowania trafilismy do grupy K, bez watpienia najsilniejszej grupy w III lidze, okreslanej mianem „grupy smierci”, w której wystepowac beda ekipy:
A.R.W. Focus Poprawa Kobyla Góra OSiR SOBÓTKA DWSSP Asesor Golden Play Club
11.11.2006 Mecz z “DWSSP Asesor” byl naszym debiutem w rozgrywkach ligi WRONBA. Niestety potwierdzily sie przedmeczowe obawy trenera/opiekuna G. Leszczynskiego, dotyczace gry z tym mlodym, choc juz niezwykle doswiadczonym przeciwnikiem. Jednak w tym dniu nie przeciwnik wydawal sie najgorszy, lecz fakt iz przyszlo nam „stawic czola” nowemu wyzwaniu, jakim jest bez watpienia WRONBA. Jak sie okazalo nowa sala oraz zupelnie inne podejscie sedziów (trzeba przyznac ze w tym spotkaniu trafilismy na bardzo „aptekarskie gwizdanie”) przelozyly sie na kompletna niemoc zarówno w obronie jak i ataku. Nasi przeciwnicy od poczatku zdobywali mase latwych punktów, natomiast nam przychodzilo to z ogromnym trudem. Kilka szybkich ataków w wykonaniu M. Jablonskiego i M. Sobon zapobieglo klesce w pierwszej polowie, ale i tak przegrywalismy po tym fragmencie 25:40! W drugiej czesci meczu nasza gra wygladala juz nieco lepiej, ale „Asesor” gral juz wtedy rezerwowym skladem. Dzieki zrywowi naszych graczy na poczatku czwartej kwarty mielismy ciagle szanse na zwyciestwo. Szybko zostaly one jednak rozwiane, gdy serie latwych punktów zdobyli nasi rywale. Ostatecznie przegralismy 59:75 i niezbyt udanie rozpoczelismy nowe rozgrywki. Na te porazke z pewnoscia zlozylo sie nasze nieogranie we WRONBA (zaledwie 2 zawodników gralo wczesniej w tych rozgrywkach), ale tez duza nerwowosc i niekonsekwencja w grze, zbyt duzo prostych strat, chaotycznych akcji oraz nieprzemyslanych rzutów.
SOBÓTKA – DWSSP Asesor 59:75 (14:22; 11:18; 15:14; 19:21)
Punkty: Sobon 22(4), Jablonski 20(1), Wawrzaszek 6, Waszczuk 5(1), Pralat 4, Bielawski 2, Janiszewski 0, Swirski 0
02.12.2006 Kolejny Mecz z zespolem „Zadymki Trzebnica” mial byc dla nas okazja do pokazania, ze pierwsza przegrana mozna uznac tylko za wypadek przy pracy. Rywale wydawali sie bowiem o klase gorsi. Niestety nasi zawodnicy chyba zlekcewazyli przeciwników, gdyz od poczatku dali sobie narzucic ich styl gry i po kilku minutach wysoko przegrywali 2:11. Praktycznie nie funkcjonowala obrona oraz zastawienie tablicy w naszej ekipie. Duzo nizsi gracze „Zadymek” brylowali w tym elemencie, czesto osmieszajac naszych wysokich. Dopiero kilka dobrych akcji w obronie i latwych koszy pozwolilo nam odrobic straty i do przerwy bylo tylko 19:22. W drugiej polowie nadal nie potrafilismy zatrzymac doskonale dysponowanego tego dnia B. Omieciny, który w calym meczu zdobyl 27 punktów! Mimo utrzymujacej sie nieznacznej przewagi rywali, nasi gracze ciagle walczyli i „pozostawali w grze”. Rzuty za 3 punkty M. Jablonskiego i M. Sobon pozwolily zblizyc sie na dwa punkty, jednak w niezwykle emocjonujacej koncówce nie potrafilismy doprowadzic do remisu, fatalnie wykonujac rzuty wolne. Przegralismy 53:55 mecz, którego teoretycznie nie powinnismy przegrac. Ta porazka pozostawila nas w bardzo trudnej sytuacji , gdyz aby myslec o grze w Play-Off w kolejnych 2 pojedynkach nie moglismy juz pozwolic sobie na przegrana.
SOBÓTKA –Zadymki Trzebnica 53:55 (5:11; 14:11; 13:16; 21:17)
Punkty: Sobon 20(3), Bohdziul 9, Wawrzaszek 8, Bielawski 6, Jablonski 5(1), Janiszewski 5, Pralat 0, Swirski 0, Waszczuk 0
Statystyki:
06.01.2007 Pojedynek z zespolem „A.R.W. Focus” byl dla nas meczem „o wszystko”, bowiem po 2 porazkach, tylko zwyciestwo dawalo nam jeszcze szanse na gre w Play-Off. Oslabieni brakiem J. Wawrzaszka i P. Waszczuka nasi gracze wyraznie nie mogli wejsc wlasciwie w mecz przez co poczatek byl wyrównany. Po wygranej pierwszej kwarcie, w drugiej nasza ekipa sie zablokowala, zdobywajac zaledwie 6 pkt., przez co do przerwy prowadzilismy zaledwie 23:17. Dopiero trzecia odslona pokazala zdecydowana wyzszosc naszego zespolu nad rywalami. Znakomity okres gry, który wygralismy 23:0 pozwolil spokojnie kontrolowac wynik do konca. Na uwage zasluguje równa gra calej pierwszej piatki, doskonale prowadzonej przez M. Sobon, który do 17 punktów dodal takze 7 asyst i 7 przechwytów! Z podan naszego rozgrywajacego korzystali przede wszystkim N. Bohdziul (20pkt, 9zb, 3 prz.), K. Janiszewski (8pkt. 10zb, 2 bl.), M. Bielawski (6pkt. 5zb, 2as. 2 prz) oraz P. Pralat (4pkt, 3zb). Ostatecznie odnieslismy zdecydowane zwyciestwo 55:34! Mecz ten pokazal, jakie rezerwy drzemia w naszych zawodnikach, szczególnie gdy przychodzi im grac przeciwko obronie kazdy swego. Popisowe akcje Pick'n 'roll byly ozdoba tego spotkania i przynosily mnóstwo punktów. Dzieki tej wygranej praktycznie zapewnilismy sobie gre w pucharowej fazie rozgrywek.
OSiR SOBÓTKA – A.R.W. Focus 55:34 (17:10; 6:7; 14:5; 18:12)
Punkty: Bohdziul 20(2), Sobon 17(1), Janiszewski 8, Bielawski 6, Pralat 4, Jablonski 0, Swirski 0
Statystyki:
13.01.2007 Spotkanie z „Poprawa Kobyla Góra” decydowalo o 3 pozycji w grupie i zdecydowanie latwiejszej drodze w Play-Off. Do tego, najwazniejszego dla nas, spotkania przystapilismy w zaledwie piecioosobowym skladzie (z 1 graczem podkoszowym, którym byl M. Swirski), gdyz z róznych przyczyn powodów nie mogli zagrac podstawowi gracze (J. Wawrzaszek, K. Janiszewski, P. Waszczuk i M. Bielawski). Problemy kadrowe mieli jednak równiez nasi przeciwnicy, w szeregach których zabraklo zawieszonego olbrzyma K. Cywinskiego (jednego z najwyzszych koszykarzy w lidze WRONBA, 204 cm wzrostu!) a ze skrecona kostka zmuszony byl grac B. Majchrzak. Spotkanie to bylo niezwykle emocjonujace i zaciete. Znakomita gra w ataku naszego strzelca N. Bohdziula (16 z 22 punktów calej druzyny do przerwy) pozwolila nam prowadzic wyrównana walke w pierwszej polowie. Na poczatku nasi zawodnicy zupelnie nie radzili sobie z wysokimi „Poprawy” , którzy seryjnie zdobywali punkty spod samego kosza. W drugiej czesci Mecz sie zaostrzyl. Grajacy w 5 nasi musieli uwazac, aby nie oslabic zespolu na decydujace momenty. Po kilku skutecznych akcjach przewaga przeciwników urosla nawet do 10 punktów! Jednak koncówka trzeciej kwarty to doskonala obrona i punkty z kontry. Niemoc strzelecka przelamal M. Sobon, który konczac kontratak tuz przed koncem tej odslony zdobyl swoje pierwsze punkty w meczu, doprowadzajac tym samy do wyniku 48:51. poczatek ostatniej kwarty zdecydowanie na \lezal do nas, punkty naszego rozgrywajacego oraz M. Jablonskiego pozwolily objac nam nieznaczne prowadzenie. Na kilka minut przed koncem za 5 fauli z boiska musial zejsc najlepszy na boisku N. Bohdziul (29 pkt, 7zb i 4 prz.) i sytuacja wydawala sie beznadziejna. Jednak grajac we czterech nasi gracze pokazali niezwykla wole walki i potrafili skutecznie przeciwstawiac sie piatce rywali. Bardzo wazna „trójke” trafil P. Pralat, wczesniej M. Jablonski „wyfaulowal” najwyzszego i najskuteczniejszego w walce „na deskach” zawodnika przeciwników i to byly punkty zwrotne tego meczu. Zaskoczeni heroiczna postawa 4 naszych graczy przeciwnicy razili nieskutecznoscia, oddawali mnóstwo rzutów z dystansu, grali tez wyjatkowo nieporadnie pod naszym koszem. Ostatecznie Mecz konczyl sie 4 na 4 gdyz az 3 czlonków ekipy z Kobylej Góry spadlo za faule. Mimo wielu niecelnych wolnych i nerwowej koncówki udalo sie nam wygrac i zapewnic sobie awans z 3 miejsca w grupie K!
OSiR SOBÓTKA – Poprawa Kobyla Góra 64:59 (17:17; 5:8; 16:16; 26:18)
Punkty: Bohdziul 29(5), Sobon 13(1), Pralat 11(1), Jablonski 11, Swirski 0
Statystyki:
20.01.2007 Ostatni pojedynek grupowy z ekipa „Golden Play Club” (komplet 4 zwyciestw) nie mial dla nas wiekszego znaczenia, gdyz bez wzgledu na wynik tego jak i innych spotkan tej kolejki grupy K mielismy juz zapewniony awans do kolejnej fazy rozgrywek z wysokiego 3 miejsca. Niemniej jednak nasi zawodnicy przystapili do gry z nadzieja na dobry wynik, mimo tego, iz po raz kolejny grali w pieciu (do plagi kontuzjowanych w naszym zespole dolaczyl jeszcze M. Jablonski, którego w tym meczu zastapil nieobecny ostatnio P. Waszczuk). Nasi przeciwnicy w odróznieniu od nas mieli o co walczyc, poniewaz w przypadku wysokiej wygranej (przy pózniejszych zwyciestwach w Play-off) mogli liczyc nawet na wystep w prestizowym Wielkim Finale 3 ligi WRONBA. Nasi gracze, znów pozbawieni praktycznie wysokich (tym razem musieli stawic czola jednemu z najwyzszych skladów w 3 lidze) dzielnie walczyli przez cale spotkanie z duzo wyzej notowanym rywalem. Mimo duzej straty w trzeciej kwarcie (23 punkty przewagi „Golden Play Club”) potrafili sie podniesc i walczyc przez pelne 42 minuty, przegrywajac na koniec 57:70, ale bedac lepszymi w 2 ostatnich odslonach. Na uwage zasluguje fakt, iz po raz kolejny najlepszym strzelcem byl w naszym zespole N. Bohdziul, zdobywca 27 punktów! OSiR SOBÓTKA – Golden Play Club 57:70 (10:19; 4:18; 18:10; 25:23)
Punkty: Bohdziul 27(3), Sobon 17(2), Waszczuk 6(2), Pralat 6, Swirski 1
Statystyki:
28.01.2007 W pierwszym meczu fazy pucharowej los zetknal nas z ekipa „Gmina Borów”, która podobnie jak my w swej grupie zajela trzecia lokate. Jednak pozycja w tabeli moze byc zgubna, gdyz od poczatku rozgrywek wiadomo bylo, ze grupa K w której wystepowalismy nalezala do najsilniejszych (4 mocne zespoly). Niemniej jednak zdawalismy sobie sprawe, ze przeciwnicy „tanio skóry nie sprzedadza” i beda sie starali wykorzystac nasze braki kadrowe. Poczatek spotkania byl wyrównany. Nieznaczne prowadzenie utrzymywali w 1 kwarcie rywale , którzy konsekwentnie grali pod kosz i czynili to bardzo skutecznie. Nasza gra byla zbyt wolna i czytelna, ale mimo wszystko ta czesc gry zakonczyla sie wynikiem 9:9. Dopiero od 2 kwarty nasz rozgrywajacy (jak wskazuja statystyki jeden z najlepszych w calej 3 lidze) przyspieszyl gre i zaczelismy „odjezdzac” rywalom. Dzieki celnym rzutom za 3 P. Pralata i P. Waszczuka oraz kontratakom do przerwy prowadzilismy 29:18. Druga polowa meczu to nasza konsekwentna gra, skuteczne akcje w ataku, twarda defensywa i ciagle powiekszana przewaga. Mimo braku jednego z naszych liderów N. Bohdziula przez polowe 4 kwarty i koniecznosci gry w 5 nasi zawodnicy pewnie i bardzo wysoko wygrali ten pojedynek 56:33! Na przestrzeni calego meczu swietnie gral M. Sobon, który do 18 punktów (na wysokiej skutecznosci 7/13 z gry) dolozyl takze 9 asyst, 6 zbiórek i 3 przechwyty przy zaledwie 1 stracie. Dzieki tak wszechstronnemu wystepowi (29 punktów rankingowych!) znalazl sie on w gronie 5 najlepszych zawodników 13. kolejki WRONBA! OSiR SOBÓTKA – Gmina Borów 56:33 (9:9; 20:9; 13:5; 14:10)
Punkty: Sobon 18(1), Bohdziul 14(1), Pralat 11(2), Waszczuk 7(1), Janiszewski 6, Swirski 0 Statystyki:
03.02.2007 Mecz z „Kantor Plex” rozpoczynal ostatni weekend rywalizacji w lidze WRONBA (pozostaje jeszcze oczywiscie wielki Final), który jest najbardziej emocjonujacy dla druzyn walczacych na najnizszym szczeblu rozgrywek. Tak sie sklada, ze co sezon zespoly 3-cio ligowe, marzace o wejsciu do II ligi, musza w tym czasie wygrac 2 spotkania (w ciagu 2 dni). Przystepujac do tego pojedynku nie bylismy w roli faworyta, gdyz przeciwnicy w grupie przegrali zaledwie jeden Mecz. Wiedzielismy o nich jedynie tyle, ze jest to mloda i bardzo waleczna ekipa. Potwierdzily to pierwsze minuty spotkania, w których nasi zawodnicy nie mogli sobie poradzic z niezwykle wysoko skaczacymi (wcale nie wysokimi) zawodnikami „Kantor Plex”. Widac to bylo szczególnie w obronie, gdzie nie do zatrzymania byly dla nas penetracje ze srodka pod kosz rywali. Pierwsza kwarte przegralismy 11:15, glównie przez zbyt indywidualne i czesto nieprzemyslane akcje duetu M. Sobon , N. Bohdziul. Ten drugi wprawdzie „trzymal” dla nas wynik w 1 polowie meczu (zdobyl w tym czasie az 15 pkt), dwukrotnie celnie rzucajac za 3 oraz umiejetnie „wjezdzajac” pod kosz, ale za malo wspólpracowal z partnerami. Drugim strzelcem zespolu w tej czesci meczu byl K. Janiszewski, którego akcje pozwolily odrobic nieco straty i do przerwy bylo 27:28. Trzecia kwarta to bardzo wyrównana gra (o czym swiadczy jej wynik 11:11), w której punkty na przemian zdobywaly obie druzyny. Niepokojaca byla jednak duza liczba niepotrzebnych fauli, która mogla byc decydujaca w koncówce. Dopiero ostania odslona pokazala, jaka sila tkwi w naszym zespole. Odblokowal sie wreszcie M. Sobon, który trafil wazne dwa rzuty za 3 (wczesniej 0/7 w tym elemencie), a takze wyprowadzil skuteczne kontrataki, ale przede wszystkim zaczal dostrzegac dobrze ustawionych partnerów. Egzamin zdala obrona kazdy swego (wreszcie funkcjonowalo zastawienie tablicy) oraz zagrywki na strefe, które konsekwentnie realizowane, przyniosly kilka doskonalych pozycji do rzutu. Decydujace okazaly sie trafienia P. Pralata (za 3 i z kontry), K. Janiszewskiego (2 akcje 2+1) oraz P. Waszczuka którzy madrze wykorzystali to, ze obrona rywali skupila sie na naszych liderach N. Bohdziulu i M. Sobon. Ostatnie minuty meczu to juz spokojna i przemyslana gra w ataku i bardzo przekonujace zwyciestwo 60:43! 4 kwarta zakonczyla sie wynikiem 22:4 co pokazuje jaka miazdzaca przewage mieli nasi gracze w koncówce tego arcywaznego spotkania! Dzieki tej wygranej „OSiR SOBÓTKA” stanie przed szansa awansu do II ligi WRONBA w swoim debiutanckim sezonie. Przeciwnikiem bedzie druzyna „Promilki Trzebnica”.
OSiR SOBÓTKA –Kantor Plex 60:43 (11:15; 16:13; 11:11; 22:4)
Punkty: Bohdziul 24(2), Sobon 16(2), Janiszewski 11, Pralat 7(1), Waszczuk 2, Swirski 0 Statystyki:
4.02.2007 Mecz z „Promilkami Trzebnica” to spotkanie decydujace o tym, która z druzyn w nastepnym sezonie zagra w II lidze. Przeciwnicy, w przeciwienstwie do nas (debiutant), to ekipa wystepujaca bardzo dlugo w amatorskich rozgrywkach WRONBA, choc tylko dwukrotnie w historii udalo im sie przedrzec przez 3 lige, po czym od razu spadali na najnizszy poziom rywalizacji. Jednak w tym sezonie druzyne z Trzebnicy wzmocnil blyskotliwy rozgrywajacy B. Walczak, wyraznie wyrózniajacy sie na parkietach trzecioligowych, przez co sila tej ekipy wyraznie wzrosla. Mecz od poczatku jak przystalo na pojedynek Play-Off byl niezwykle wyrównany. W naszej ekipie dobrze spisywali sie M. Sobon, który staral sie napedzac akcje (punkty glównie po szybkich kontratakach), P. Waszczuk (najskuteczniejszy w pierwszej polowie z 7 punktami) oraz K. Janiszewski (3 celne rzuty), który jednak musial szybko opuscic parkiet ze wzgledu na popelnione 3 faule! Doskonale na tablicach (choc troche niespodziewanie) spisywal sie P. Pralat. Nie szlo wyraznie natomiast w ataku N. Bohdziulowi, który w pierwszej polowie zdobyl zaledwie 2 punkty, jednak angazowal sie bardzo w defensywie przeciwko wyrózniajacemu sie graczowi „Promilek” T. Omiecinie. Do przerwy wynik byl remisowy 24:24 co doskonale oddaje przebieg gry (zadna z druzyn w tej czesci meczu nie osiagnela przewagi wiekszej niz 4 punkty!). Druga polowa zapowiadala sie wiec bardzo ciekawie. W trzeciej odslonie nasz trener – G. Leszczynski, glównie ze wzgledu na problemy z faulami naszych graczy (3 przewinienia na swym koncie mieli juz w tym momencie N. Bohdziul, K. Janiszewski i P. Pralat), zdecydowal sie na zaskakujaca zmiane. Do gry wszedl kontuzjowany od dluzszego czasu, podstawowy center – J. Wawrzaszek. Jak sie okazalo byla to niezwykle trafna decyzja, bowiem swietnie spisywal sie on w obronie oraz na „deskach”. W tej czesci meczu wypracowalismy szesciopunktowa przewage i przed ostatnia kwarta na tablicy widnial wynik 38:32! Ostatnia kwarta to doskonala obrona naszego zespolu (swietna zmiane dal M. Swirski), dzieki czemu rywalom bardzo trudno bylo o pozycje do rzutu. Szczelna defensywa i ogromny nacisk na zawodników z Trzebnicy spowodowal iz popelniali oni sporo strat oraz oddawali mnóstwo niecelnych rzutów. Sfrustrowani takim obrotem sprawy czesto faulowali naszych zawodników, czego efektem byly rzuty osobiste (dobrze egzekwowane i zamieniane na punkty). W koncówce klase pokazali zarówno M. Sobon jak i N. Bohdziul, którzy z trudnych pozycji trafiali w ostatnich sekundach akcji. 4 kwarta to popis naszego zespolu, który dal sobie rzucic zaledwie 2 punkty , zdobywajac az 11! Koncowy wynik 49:34 w pelni nie odzwierciedla dramaturgii tego spotkania, które przez 3 kwarty bylo niezwykle zaciete. Cala nasza ekipa zasluzyla na ogromne slowa uznania. Widac bylo ze w tym meczu kazdy na parkiecie dal z siebie wszystko i wspólnymi silami osiagnelismy zakladany przed sezonem cel, jakim byl awans do II ligi WRONBA!
Sukces ten cieszy tym bardziej, ze osiagniety zostal mozna powiedziec w ekstremalnych warunkach. Mielismy bowiem zdecydowanie najsilniejsza grupe (na 6 ekip z 50 wystepujacych w 3 lidze z naszej grupy awansowaly az 3 zespoly!), musielismy przebrnac przez trudna runde Play-Off, w której juz od cwiercfinalu nie bylismy faworytami, ale chyba najistotniejszym utrudnieniem byla plaga kontuzji, jaka nas dotknela w trakcie sezonu (trzech podstawowych graczy wylaczonych z gry). Mimo tego zespól pokazal charakter i ogromna wole walki dzieki czemu w swym debiutanckim sezonie zdolal przebrnac przez bardzo trudny, choc najnizszy poziom rywalizacji na parkietach WRONBA!
OSiR SOBÓTKA – Promilki Trzebnica 49:34 (12:14; 12:10; 14:8; 11:2)
Punkty: Sobon 13(1), Bohdziul 10, Waszczuk 10(2), Janiszewski 8, Pralat 6(1) Wawrzaszek 2, Swirski 0
Statystyki:
|